Szema Izrael - modlitwa, którą codziennie odmawiał Jezus.
Każdy pobożny Żyd dwa razy dziennie - rano i wieczorem - nabożnie i w skupieniu recytuje słowa modlitwy zwanej Szema Izrael. Jest to - obok Amidy - najważniejsza modlitwa w judaizmie. Jej nazwa pochodzi od rozpoczynających ją hebrajskich słów: Szema Izrael Adonaj Eloheinu Adonaj Ehad - Słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem, Panem jedynym. Obecnie składają się na nią trzy fragmenty zaczerpnięte z Tory. Są to kolejno: Pwt 6, 4-9; Pwt 11, 13-21 oraz Lb 15, 37-41. Dla Żydów jest to swoiste wyznanie wiary w Boga, który wyprowadził ich z niewoli egipskiej i nadał Prawo, które jest wyrazem jego miłości do narodu izraelskiego.
Jezus również recytował tę modlitwę każdego dnia o świcie i o zachodzie słońca. Czynił to najpierw wespół ze św. Józefem w domu rodzinnym w Nazarecie, podczas nabożeństwa w synagodze, a potem - gdy już nauczał publicznie - czynił to ze swoimi uczniami. Jednak w czasach Jezusa modlitwa ta była znacznie dłuższa, gdyż poza wymienionymi powyżej fragmentami Tory obejmowała również recytację Dekalogu, czyli fragmentu Pwt 5, 6-21. Dopiero po zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej ok. 70 r. po Chr. rabini skrócili tę modlitwę usuwając jej pierwszą część, czyli właśnie Dziesięć Przykazań. Pisze o tym Jim Myers, autor bloga The Real Yeshua, który niedawno zupełnie przypadkowo odkryłem w sieci i który serdecznie polecam moim Czytelnikom.
A zatem pełna wersja Szema, którą odmawiał Jezus i Jego uczniowie brzmiała następująco:
«Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie. Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu - tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.
Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, bo nie dozwoli Pan, by pozostał bezkarny ten, kto bierze Jego imię do czczych rzeczy.
Będziesz zważał na szabat, aby go święcić, jak ci nakazał Pan, Bóg twój. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką twą pracę, lecz w siódmym dniu jest szabat Pana, Boga twego. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani żadne twoje zwierzę, ani obcy, który przebywa w twoich bramach; aby wypoczął twój niewolnik i twoja niewolnica, jak i ty. Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu.
Czcij swego ojca i swoją matkę, jak ci nakazał Pan, Bóg twój, abyś długo żył i aby ci się dobrze powodziło na ziemi, którą ci daje Pan, Bóg twój.
Nie będziesz zabijał.
Nie będziesz cudzołożył.
Nie będziesz kradł.
Jako świadek nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa.
Słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem, Panem jedynym.
Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze
wszystkich swych sił. Niech
pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom,
będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i
wstając ze snu. Przywiążesz
je do twojej ręki jako znak. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. Wypisz je na odrzwiach
swojego domu i na twoich bramach.
Jeśli będziecie słuchać pilnie nakazów, które wam
dziś daję, miłując Pana, Boga waszego, i służąc Mu z całego serca i z całej
duszy, ześle On deszcz na waszą ziemię we właściwym
czasie, jesienny jak i wiosenny, i zbierzecie wasze zboże, moszcz i oliwę. Da też trawę na polach
dla waszego bydła. Będziecie mieli żywności do syta. Strzeżcie się, by
serce wasze nie pozwoliło się omamić, abyście nie odeszli i nie służyli obcym
bogom i nie oddawali im pokłonu, bo zapaliłby się gniew Pana na was, i zamknąłby niebo, aby nie
padał deszcz, ziemia nie wydałaby plonów, i prędko zginęlibyście w tej pięknej
ziemi, którą wam daje Pan. Weźcie
przeto sobie te moje słowa do serca i duszy. Przywiążcie je sobie jako znak na
ręku. Niech one będą wam ozdobą między oczami. Nauczcie ich wasze
dzieci, powtarzając je im, gdy przebywacie w domu, gdy idziecie drogą, gdy
kładziecie się i wstajecie. Napiszesz je na odrzwiach swojego domu i na swoich bramach, aby się pomnożyły
twoje dni i dni twoich dzieci w kraju, który przodkom waszym poprzysiągł dać
Pan - dni tak długie, jak dni niebios, które są nad ziemią.
I mówił znowu Pan do Mojżesza: «Powiedz Izraelitom,
niech sobie zrobią frędzle na krajach swoich szat, oni i ich potomstwo, i do
każdej frędzli użyją sznurka z fioletowej purpury. Dla was będą te
frędzle, a gdy na nie spojrzycie, przypomnicie sobie wszystkie przykazania
Pana, aby je wypełnić - a nie pójdziecie za żądzami swego serca i oczu, przez
które plamiliście się niewiernością - byście w ten sposób o wszystkich moich przykazaniach pamiętali,
pełnili je i tak byli świętymi wobec swojego Boga. Jam jest Pan, Bóg
wasz, który was wyprowadził z ziemi egipskiej, aby być waszym Bogiem. Jam jest
Pan, wasz Bóg».
(Tekst za Biblią Tysiąclecia).
Autor wspomnianego bloga zachęca swoich Czytelników do podjęcia modlitewnego wyzwania, do czego pragnę zachęcić również Was. Chodzi o to, by codziennie rano i wieczorem do swoich zwyczajnych pacierzy (w moim przypadku jest to Liturgia Godzin) dodać Szema w wersji z czasów Jezusa, którą w polskim tłumaczeniu zamieściłem powyżej. Wyobraźcie sobie, że jesteście w Nazarecie, w domu rodzinnym Jezusa, i razem z Nim oraz św. Józefem zaczynacie dzień pracy od recytacji Szema. To naprawdę niesamowite doświadczenie modlić się w ten sam sposób jak to czynił Jezus. Pamiętajcie o należytym skupieniu - w końcu wypowiadamy słowa Pisma Świętego, a więc mówi do nas Bóg. Modlitwa (po hebrajsku tefilah) w tradycji żydowskiej to nie tyle przedstawianie Bogu swoich próśb i potrzeb, co błogosławienie Boga, doświadczenie Boga, poznawanie Go. Jeśli podejmiecie wyzwanie to jestem pewien, że zobaczycie jak recytując Szema dwa razy dziennie za każdym razem odkrywacie w niej coś nowego.
Niech obfite błogosławieństwo Boże spłynie na wszystkich podejmujących to modlitewne wyzwanie!


Komentarze
Prześlij komentarz